W jakim celu chodzisz na siłownię?

Swego czasu przeprowadzone zostały proste ankiety wśród osób regularnie uczęszczających na siłownię – ich wyniki okazały się naprawdę zaskakujące. Wychodzi bowiem na to, że jedynie połowa takich osób chodzi tam, aby faktycznie ćwiczyć i budować kondycję fizyczną czy wysportowaną sylwetkę. Po co w takim razie ta druga połowa marnuje tam swój czas?

po co chodzisz na siłownięOkazuje się, że dla wielu ludzi siłownia służy w wielu różnych celach. Jest to klub, kawiarnia, miejsce spotkań ze swoimi znajomymi czy nawet klubem randkowym. Sala ćwiczeń która pozwala na zrzucenie zbędnych kilogramów i pracę nad swoją sylwetką to w takim razie tylko jedno z wielu zastosowań siłowni uznawanych przez jej stałych bywalców. Na siłownię w celu ćwiczenia i pracy nad sobą regularnie chodzi mniej niż połowa posiadaczy karnetów – dla większości osób jest to miejsce służące w zupełnie innych celach. Ludzie tacy spędzają na siłowni sporo swojego czasu, ale jednocześnie dosłownie przez całe lata nawet nie dotykają żadnego przyrządu do ćwiczeń. Co zatem tam robią?

W wielu przypadkach natychmiast po przyjściu na siłownię przebierają się w swoje najlepsze sportowe stroje od znanych marek, po czym... siadają wygodnie i zaczynają czytać gazetę lub gawędzić ze swoimi znajomymi. Okazyjnie pójdą do sauny, posiedzą trochę przy dużym telewizorze oglądając najnowsze teledyski czy mecze. Warto pamiętać, że niektórzy ludzie wydają na takie karnety nawet 2000 funtów rocznie, czyli około 10 000 złotych. Jest to suma dość duża, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę to, że właściwie nic na tym nie zyskują – co najwyżej możliwość spędzenia swojego czasu w jacuzzi czy basenie. Co więcej, niektórzy ludzie uważają, że pocenie się na siłowni jest czymś wręcz wstydliwym i nigdy nie chcieli by tego robić przy innych osobach.

po co chodzić na siłownięAnkieta pokazała, że kilka procent ludzi wychodzi na siłownię jedynie po to, aby na chwilę wyrwać się z domu. Mało tego, pewne osoby po wykupieniu tak kosztownego karnetu nigdy nawet nie pojawiają się na siłowni. Po co zatem to robią? Głównie po to, aby móc pochwalić się przed znajomymi – w końcu chodzenie na siłownię jest teraz tak modne. Dla innych jest to z kolei pretekst do wychodzenia domu, coś w rodzaju doskonałego alibi dla małżonka. Co jednak robią wówczas rzeczywiście? W takie kwestie nie będziemy już wnikali.

Siłownia bardzo często jest również miejscem, na którym niektórzy ludzie mają nadzieję spotkać swoją drugą połówkę. Szczególnie panowie są tym zainteresowani, licząc na poznanie wysportowanych, dbających o figurę dziewczyn.

13 lipca 2015

Krzysztof Żmuda

fizjoterapeuta, instruktor fitness, trener personalny